Lokalny sklep z opałem — eko-groszkiem, węglem i drewnem — miał stronę,
która odstraszała zamiast sprzedawać. Czas ładowania przekraczał 5 sekund,
60% ruchu przychodziło z telefonów, a strona wyświetlała się na nich
rozjechana. Co gorsza: żaden formularz kontaktowy nie istniał —
klienci gotowi złożyć zamówienie dosłownie nie mieli jak tego zrobić
i opuszczali stronę bez śladu.
Wyobraź sobie: środek listopada, kocioł prawie pusty, szukasz opału na telefonie. Wchodzisz na stronę lokalnego składu — i czekasz. Pięć sekund. Strona się ładuje rozjechana, nie ma gdzie wpisać adresu dostawy, nie ma przycisku „zamów". Zamykasz i szukasz dalej. Dokładnie tak wyglądał problem klienta, zanim zaczęliśmy współpracę.
Mały sklep z eko-groszkiem i węglem miał starą stronę na prostym CMS: czas ładowania 5+ sekund (wysokie odbicia) | brak responsywności mobile (60% ruchu) | zero formularza zapytania – klienci uciekali bez kontaktu.